Przeglądasz archiwum Luty, 2014 .
Wyświetlam 1 - 2 z 2 notek

Wiosennie :-)

  • Napisane 24 lutego 2014 o 12:46

Witam :-)

Małymi kroczkami nadchodzi wiosna.. Dni są coraz dłuższe i słoneczko mocniej grzeje….co sprzyja Julkowym spacerom i wiosennym porządkom przed domem. Aż miło patrzeć na pierwsze wiosenne kwiatki  :lol:

Wiosennie

Luty minął nam spokojnie na rehabilitacji i zajęciach z logopedą ( nie z  jedną a z trzema ciociami :lol:  ciocią Eweliną, ciocią Magdą i Panią z wczesnego wspomagania ). Julka dzielnie pracuje i starała się brać czynny udział w zajęciach,  jednakże zdarza się,  że obrażona na ciocię  Magdę,  przez całe zajęcia  nie odezwie się ( to chyba za ten masaż twarzy :lol:  )

Zajęcia z ciocią Magdą- logopedą :-)

W pierwszym tygodniu marca wyjeżdżamy na tygodniowy turnus do  Neuronu,  troszkę urozmaicimy Julce zajęcia, a  w kwietniu ( jeśli wszystko pójdzie z planem, również na tydzień) pojedziemy do  Zabajki 2  w Złotowie,  na dłuższe turnusy nas nie stać… :cry:

We wtorek mamy wizytę u Pani dr pulmonolog… Od ostatniej wizyty która była na początku stycznia, Julka  trzyma się dzielnie, nie choruje ( odpukać w niemalowane !!! ) również napady się wyciszyły i tu również trzymam kciuki.

Wiosenna aura sprawia, że człowiek ma plany..,  pomysły…  Niektóre już zdradziłam..to tygodniowy turnus w Zabajce 2  a resztę to czas pokaże, trzeba dużo siły i wytrwałości….z urzędnikami…..ups….

 

    Pozdrawiam

     Mama  Julki 

Aminokwasy

  • Napisane 3 lutego 2014 o 15:30

Witam :-)

    W zeszłym tygodniu dotarła do nas długo wyczekiwana przesyłka z Czech - aminokwasy. Dzisiaj rozpoczęliśmy kurację, ażeby sobota i niedziela były dniem wolnym od przestrzegania zasad przyjmowania leku ( 5 dni przyjmuje się lek a 2 dni przerwy :lol: ) . Czekam jeszcze za fakturką, która była źle wypisana..i korekta również zawierała błędy…  Myślę, że w końcu ta właściwa, poprawna dotrze do mnie..

Julka po zajęciach ;-)

    Odwiedził nas przedstawiciel od pionizatora, który ” powiększył” sprzęt.., bo nasza Julka urosła.. Ku mojemu zaskoczeniu , Julka  pięknie stoi w pionizatorze… Na początku a to było 2012r.  strasznie protestowała… ( to bardzo delikatne słowo…. :lol: ) . Przyjechał również pan z firmy- Akson… i ” powiększy”  wózek ( oparcie, siedzisko i podnóże) . Julkowy sprzęt jest już dopasowany do nowych rozmiarów 3-letniego dziecka :lol: .

A ja stoję ;-)

A co do napadów padaczki..to od ostatniego wpisu jest cisza. Pojawiły się tiki i dziwne odruchy, zapewne można zaliczyć je do „napadów padaczki” ale to nie takie, które miały miejsce 2-tygodnie temu… Powoli i owe tiki ustępują.

Pozdrawiam :lol: